Adaptacja nowych gołębi a konkretnie jej długość i przebieg zależy głównie od tego jakie to są gołębie i w jakim wieku. Gołębie ozdobne ras ciężkich, kształtnych itp. oraz lekkie typu krymka białostocka, wywrotka perska bardzo szybko przywiązują się do nowego miejsca. Czasem wystarczy im na to 3-5 dni.
Gołębie pocztowe to już zdecydowanie większy orzech do zgryzienia. Ptaki te potrafią wiele miesięcy a nawet lat pamiętać swój poprzedni dom, zależy od "mądrości" i wieku danego osobnika.
Zarówno dla ozdobnych (rasowych) jak i dla gołębi pocztowych stosowałem identyczną metodę wdrażania do stada. Na początku 3 dni trzymam je w klatce w gołębniku, dzięki temu obserwują pomieszczenie i zapoznają się z jego lokatorami. Następnie 4-tego dnia podwiązuję lotki w jednym (
ważne. tylko w jednym!) ze skrzydeł (tak aby ptaki w ogóle nie mogły wzbić się w powietrze) i otwieram drzwi gołębnika. Nowe ptaki wychodzą z pomieszczenia razem z innymi gołębiami, spacerują wokół budynku, obserwują okolicę, zapoznają się i oswajają z nowym miejscem a na wieczór wracają do gołębnika. Lotka u nowych ptaków można podwiązać (gołębie ozdobne, młode gołębie pocztowe) lub podciąć (dorosłe gołębie pocztowe). Podcinając lotka pozbawiamy ptaka możliwości lotu na długi czas, zanim podcięte lotka wypadną podczas pierzenia i odrosną nowe minie minimum pół roku. Oczywiście dla tej metody gołębnik musi być ustawiony nisko nad ziemią a jego okolica bezpieczna (brak drapieżników, zbytniego ruchu itp.) Najlepiej aby młode gołębie lub gołębie ozdobne pospacerowały co najmniej tydzień. Ostatniego dnia na wieczór po zamknięciu gołębnika oswobadzamy nowego lokatora i na drugi dzień rano normalnie otwieramy gołębnik (ważne aby otwarte było to wejście którym wchodziły podwiązane). Powinny zostać
W przypadku dorosłych gołębi pocztowych trzeba dobrać je w pary, zaczekać aż wyprowadzą lęgi i dopiero wtedy można je puścić lub poczekać aż lotka odrosną i same zaczną latać wokół gołębnika.