2011-04-16 07:58:36 hodowca 0258 ,zorro ,aga
Zioła są oki.Jednak pamiętaj ,że i zioła potrafią uszkodzić narządy albo nawet zabić.Przykładem szalej.W małej dawce leczy w nadmiarze może zabić.Więc rozsądek przede wszystkim.Nigdy chęć wygrania nie może nam przesłaniać troski o zdrowie ptaka.Zorro Ty nazywasz to toporkiem,ja nazywam selekcją na zdrowie.A największym sadystą w tym względzie jest matka natura.I to jest jedyne możliwe dla mnie podejście do hodowli.A Ci idioci,którzy myślą,że selekcję przeprowadzi za nich kosz ,niech zbierają kapsle.Bo na kosz muszą iść tylko ptaki zdrowe i silne.A lot ma odsiać te z dobrym kompasem od tych ze słabym zmysłem powrotu do gołębnika.Selekcję na zdrowie prowadzi hodowca,nigdy kosz.I teraz Aga i jego e.coli.Jednak zanim zacznę pisać to chciałbym poinformować administratora,że wszystkie swoje posty,które uznam za istotne, przerzucę na swoje forum.Mam wyrzuty sumienia,że zaniedbuję moich forumowiczów a oni też to powinni przeczytać.Gdyby administrator miał jakieś zastrzeżenia to proszę o sygnał.Wtedy przestaję pisać natychmiast.Aga nigdy nie stworzysz sterylnej hodowli.I nie powinieneś nawet próbować.Dlatego,że małe inwazje patogenów są korzystne w hodowli bo stymulują układ odpornościowy ptaka tzw.autoszczepienie.E.coli jest wszędzie.I zdrowy ptak doskonale sobie z nim radzi.Medycyna określa e.coli jako warunkowo chorobotwórcze.A niewielka ilość tych bakterii w organizmie spełnia taką samą rolę jak pożyteczne bakterie probiotyczne(flora jelit).Jednak nadchodzi moment gdy e.coli pokazuje zęby.Co zmienia łagodnego baranka w zabójcę?Hodowca.Hodowca,który nie dba o higienę w gołębniku,hodowca,który ma w gołębniku zbyt dużą wilgotność.Hodowca,który ma mało wydajną wentylację.Hodowca,który dopuszcza do zbytniego zagęszczenia(stres bytowy).Czyli by e.coli zaatakowało musi mieć dobre warunki do przetrwania poza organizmem ptaka(wilgoć) a dodatkowo ten ptak w wyniku błędów w hodowli ma osłabiony układ odpornościowy.Bo (powtórzę) gdy przeciwników kupa to i Bruce Lee dupa.I tu ma Wlasota odpowiedż na swoje pytanie, czy powinien wrzucić do swojego czystego gołębnika chorego ptaka by dokonało się autoszczepienie.Nie hodowca ma dbać o higienę,bo to ogranicza ilość patogenów, jednak by autoszczepienie mogło się odbyć nie można bez przerwy sterylizować ptaka chemią.A takie postępowanie było do niedawna nagminne w dobrych hodowlach zachodnich.I my to po nich przejęliśmy sprowadzając ich chemiczne ptaki i naśladując ich metody.Wielu czołowych wetów też tak doradzało.I to błąd bo wet to powinien być doradcą,przyjacielem,któremu ufamy i on ma nam podpowiadać jak hodować zdrowe ptaki.A gdy coś złego się dzieje w tak powadzonym stadzie i wet musi sięgnąć po lekarstwo to albo wet jest słaby (i to jest zawodowa porażka weta,która podważa jego kompetencje)albo hodowca nie wypełnia zleceń weta i wtedy taka współpraca nie ma sensu.A gdy mamy infekcję to nie pytajmy co podać bo to jest napisane w wielu książkach.My musimy najpierw sobie odpowiedzieć na pytanie co żle zrobiliśmy,że ptaki zachorowały.Bo inaczej hodowanie nie ma sensu.Jest też coś takiego jak odpowiednio długa kwarantanna i bioasekuracja.Ale to pocztowe,które co tydzień stykają się z tysiącami obcych ptaków.Więc kwarantanna nie wystarczy.Co zrobić w tym przypadku mądralo? Spyta Aga.Ano jest sposób.Badania wykazały ,że zakwaszenie treści pokarmowej ptaka do poziomu 4,5 pH zabija e.coli i bakterie salmonelli.Więc cały zachód zmuszony nowymi przepisami Unii przechodzi na naturaceutyki.Jest to tzw.profilaktyka chorób układu pokarmowego w zgodzie z naturą.Pierwsze to zakwaszanie.Ja używam naturalnego soku z cytryny.Druga sprawa to probiotyka.Jest wiele produktów z bakteriami jelitowymi.Ja przy wyborze preparatu kieruję się zasadą,że produkt ma mieć pełną gamę bakterii jelitowych pozyskanych z jelit zdrowego gołębia oraz niską cenę.Te wymagania spełnia seria Protexin z Columbowetu.Nie czytam i nie porównuję z Protexinem preparatów zachodnich bo mam to czego szukałem i to mi wystarczy.Przy wyborze preparatu kieruję się jego jakością i ceną.Nie pytam co podać.Pytam dlaczego mam to podać.I zanim podam muszę to wiedzieć.Mimo ,że bezgranicznie ufam Tomkowi on mi musi powiedzieć dlaczego zaleca ten produkt a nie inny.Tylko taka współpraca oparta na zasadach partnerstwa ma sens.Jaka jest rola bakterii jelitowych w organizmie zdrowego ptaka ? Ogromna.Bakterie te biorą udział w trawieniu pokarmów pochodzenia roślinnego,produkują witaminy z grupy B,wytwarzają bakteriocyny.Bakteriocyny to takie naturalne antybiotyki.I istnieje jeszcze jedna równie ważna sprawa.Przetworzony pokarm jest transportowany z układu pokarmowego do tkanek ptaków za pomocą kosmków jelitowych.Jest to jedyna droga do krwioobiegu ptaka.Oczywiście gdy błona śluzowa jelit jest nie uszkodzona.Bakterie jelitowe zasiedlają te kosmki.I bronią w ten sposób jedynej drogi do organizmu .Bakterie patogenne nie mogą się osadzić na kosmkach bo te już są zajęte przez bakterie jelitowe.Medycyna nazywa to kompetencyjnym wykluczeniem.Nie można usiąść na krześle,które jest już zajęte.Można jednak walczyć o to krzesło.Czy patogen ma szansę? Nie bo przebywa w kwaśnym środowisku optymalnym dla bakterii probiotycznych a zabójczym dla patogenów.Ponadto bakteria probiotyczna jest uzbrojona w bakteriocyny(naturalne antybiotyki).A patogen jest bez broni.Jest jeszcze jeden produkt.Preparaty na bazie drożdży piekarniczych.One tez nam pomogą.Ich działanie na bakterie patogenne jest skomplikowane.A uproszczeniu można napisać,że drożdże wydzielają B-glukany,które aktywują makrofagi(przeciwciała) a ponadto ekstrahują tzw.MOS,który uniemożliwia bakteriom patogennym przyleganie do kosmków jelitowych.Można jeszcze podać preparaty z oregano hitrium,które mają właściwości bakterio i pierwotniakobójcze.Można stosować rotacyjne pojenie.I dopiero teraz jest dokładnie widać jak wielką krzywdę czynimy ptakom podając im antybiotyki,które zabiją patogeny ale również zabiją bakterie jelitowe.Pozbawiamy w ten sposób ptaka naturalnej ochrony i zostawiamy otwarte wrota patogenom.A te są wszędzie dookoła.A sterylizacja ptaka chemią to także pewna kolonizacja organizmu przez grzyba.Aga pytałeś o szczegóły.Masz wszystko jak na tacy. [edytuj post]

