autor: opal » wt 15 mar 2011, 11:02
I następne dwa posty ze starego forum.
"Witam.Andrzej musisz wyrobić w sobie odruch codziennego monitorowania stada pod kątem chorób.Im wcześniejsze objawy wychwycisz tym więcej czasu na reakcję. Musisz mieć na tyle wiedzy aby rozpoznać początkowe objawy choroby oraz wiedzieć jak te objawy fachowo opisać w rozmowie z wetem..Jeżeli dogadasz się z wetem na stałą współpracę to masz ten komfort,że dostaniesz poradę telefonicznie.Opisujesz mu objawy przekazujesz swoje sugestie oraz spostrzeżenia.Wet mówi Ci co i w jakiej dawce podać i uzgadniacie co wysłać na badania.Kał czy ptaki.Wet na drugi dzień ma materiał do badań a po ich zrobieniu dzwoni do Ciebie i albo potwierdza wcześniejsze zalecenia albo je modyfikuje.Wyniki badań przesyła pocztą.Można też kontaktować się przez internet ,np.opisać objawy i przesłać zdjęcia.Ponieważ choroba została zauważona w początkowym stadium,nie ma sytuacji alarmowej .Nic nie padnie.Nie ma obawy.Jednak wiedza na temat chorób jest niezbędna.Wiedza ta daje Ci te kilka dni na czekanie.Wychwyciłeś wcześnie chorobę masz trochę czasu.Podzielę się z Tobą moimi doświadczeniami na temat współpracy hodowca-wet.Najkorzystniej mieć stałego bardzo dobrego weta od gołębi.Wet taki podejmując się opieki nad stadem nie tylko reaguje w chwili gdy wystąpi choroba.Taki wet umawia się z Tobą na wizytę i ogląda gołębie i gołębnik.Udziela wskazówek jak zmodyfikować gołębnik(wentylacja,ilość światła,wilgotność,podłoże w wolierze) może sugerować zmniejszenie obsady ptaków.Ustawia pod Twoje gołębie programy żywieniowo -zapobiegawcze.Masz rozpisany każdy dzień tygodnia we wszystkich okresach:pierzenie,zima,przygotowanie do lęgów oraz okres lęgów.Powie Ci czym i kiedy zaszczepić. Prowadzi kartę chorób w Twoim stadzie.Wie o Twoich ptakach wszystko.Jest wielu dobrych(np.lekarze z Wa-wy z grupy profesora Szeleszczuka) lecz większości brakuje czegoś co ja nazywam "sercem do gołębi"(serce do pieniędzy mają i to duże ,piszę to o większości poznanych wetów).Lekarze ci mają wiedzę i doświadczenie ale brak im codziennej pracy i opieki nad stadem.Według mnie dobry lekarz to taki,który sam hoduje ptaki,jest jednocześnie pasjonatem gołębi i lekarzem.Jedyny spełniający te kryteria,którego znam to Tomek Stenzel(Subbuteo).Gdy zaczął opiekować się moimi ptakami kontakty były bardzo częste.Jednak gdy zacząłem postępować według jego wskazówek ptaki przestały chorować i kontakt się ograniczył do badań kontrolnych.Kilku innych z którymi miałem do czynienia leczyli tak,żeby uczynić sobie z hodowcy stałe żródło dochodu(dojnej krowy się nie pozbywa).A gołębie nie były istotne.Tomek jest inny ,on ustawi programy,wyleczy Twoje ptaki a gdy stado jest zdrowe ogranicza się do kontroli.Nie odwiedza Cię co tydzień z bagażnikiem pełnym medykamentów(w tym De Werd) i nie proponuje ich kupna.Jednak nie wiem czy Tomek po przeczytaniu będzie zadowolony z tej reklamy jego osoby(jeżeli nie ,to wybacz Tomku).Oprócz typowej pracy weterynaryjnej Tomek prowadzi badania naukowe i wiem,że czasu ma bardzo mało.Jednak kto nie spyta ten nie dostanie odpowiedzi ani pozytywnej ani negatywnej.Pozdrawiam."
Ostatnio zmieniony wt 15 mar 2011, 11:07 przez
opal, łącznie zmieniany 2 razy