logo portalu

Gołębie
Porady dla hodowców gołębi

biegunka, poczatkowy objaw wielu chorób

Re: biegunka, poczatkowy objaw wielu chorób

Postautor: opal » sob 05 lut 2011, 20:19

A A A

Suplementy diety zostały wymyślone po to, żeby uzupełnić dietę we wszystko, czego potrzebuje organizm. Od leków różnią się tym, że nie leczą i nie zapobiegają chorobom.
Czy suplementy diety mogą być niebezpieczne?

* 1. Zestaw niezbędny dla panów
* 2. WellnessPack dla panów
* 3. Po co nam witaminy?
* 4. Mity o witaminach podawanych dziecku i matce
* 5. Tabletki na urodę

Surowce i dawki, które mogą być stosowane do produkcji suplementów, oraz postać i forma są ściśle określone.
Dlatego jedne preparaty z witaminą B6 lub C mają status leku, inne suplementu diety. Tajemnica tkwi w składzie i dawce. Ulegając magii reklam, zapominamy, że suplementy nie zastąpią zdrowego jedzenia. Z żywności organizm czerpie więcej korzyści niż z jej chemicznych odpowiedników. Urozmaicona dieta ma bogatszy skład, a ponadto niektóre składniki produktów spożywczych przedłużają trwałość lub potęgują działanie innych. Np. flawonoidy zawarte w borówkach lub aronii przedłużają trwałość witamin C, A, E. Dlatego połknięcie witaminy to nie to samo co zjedzenie winogron.
Można przedawkować

Witaminy syntetyczne można przedawkować, co w przypadku naturalnych związków jest znacznie trudniejsze. Dotyczy to zwłaszcza witamin rozpuszczalnych w tłuszczach: A, E, D i K. Jeśli będziemy je łykać w dużych dawkach lub na czczo, mogą kumulować się w ustroju. Nadmiar witaminy A zakłóca pracę wątroby, wywołuje choroby skóry. Zbyt duża ilość beta-karotenu powoduje senność, pod wpływem dymu nikotynowego beta-karoten zamienia się w wolne rodniki (dotyczy to osób wypalających 2 paczki papierosów dziennie). Zaleca się ostrożne przyjmowanie witaminy D, bo organizm pozbywa się jej nadmiaru tylko wtedy, gdy jest syntetyzowana w skórze pod wpływem słońca.
Dla bezpieczeństwa

Od stycznia 2010 r., zgodnie z nowymi przepisami, produkty z pogranicza suplementów i leków nie mogą już być sprzedawane jako suplementy diety. W przypadku preparatów budzących wątpliwość wiążąca jest opinia Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. Zakwalifikowane jako lekarstwa, jak wszystkie leki, będą podlegały restrykcyjnym przepisom farmaceutycznym i ścisłej kontroli.

Zażywanie jej bez potrzeby lub w nieodpowiednich dawkach może zachwiać równowagę wapniowo-fosforanową i nasilić zmiany miażdżycowe. Witaminy rozpuszczalne w wodzie, których nadmiar jest usuwany z moczem, też mogą mieć skutki uboczne. Witamina C potrafi wywołać dolegliwości żołądkowe i uszkodzić nerki, nie wpływając w istotny sposób na układ odpornościowy. Przekroczenie dziennej dawki kwasów omega-3 (1 g) może wywołać nudności, krwawienie z nosa, dziąseł.
Niebezpieczne interakcje

Poszczególne witaminy i składniki mineralne ściśle ze sobą współpracują i zbyt duża ilość jednego może upośledzić wchłanianie innego (równowagę zapewnia zbilansowana dieta). Wapń trzeba przyjmować z magnezem, witaminy B wszystkie razem. Duże dawki żelaza utrudniają przyswajanie witaminy E, nadmiar błonnika – wapnia i żelaza. Minerały i witaminy mogą pogorszyć stan zdrowia, niektóre wchodzą w interakcje z lekarstwami. Zażywanie jednocześnie dużej ilości witaminy B12 i C czasem kończy się krwawieniem z nosa. Preparaty z wapniem nie są wskazane przy kamicy nerek. Witamina K może być niebezpieczna dla osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe. Wapń, żelazo, magnez zmniejszają skuteczność niektórych antybiotyków. Jeśli ktoś zdrowo się odżywia i dobrze czuje, nie ma powodu, dla którego miałby zażywać suplementy. Zdarzają się sytuacje, kiedy są potrzebne, np. osłabiona odporność, nadmiar pracy. Wtedy warto poradzić się lekarza, co będzie dla nas najlepsze.

* Dlaczego Eskimosi nie przeziębiają się?
* Chrapka na jabłka
* Łysienie plackowate: jak odzyskać włosy
* Dieta łagodzi napięcie przedmiesiączkowe

* Skuś się na jabłko
* Wegetarianka w ciąży - czy to bezpieczne
* Gdy dokuczają kurcze łydek

* Wiosenna kuracja odżywcza
* Gdy kobieta w ciąży czuje się stale zmęczona, warto sprawdzić dlaczego
* Kwas foliowy – witamina, dla zdrowia dziecka
opal
 
Posty: 738
Rejestracja: ndz 30 sty 2011, 10:19

Re: biegunka, poczatkowy objaw wielu chorób

Postautor: Viscu94 » sob 05 lut 2011, 22:19

Wszystko pięknie ładnie ale takie rzeczy zachodzą tylko w przypadku przedawkowania. A po co na każdym produkcie jest napisane dawkowanie ? Po to aby nie przedawkowywać a chyba każdy z nas potrafi czytać!
W.K
Viscu94
 
Posty: 62
Rejestracja: ndz 30 sty 2011, 19:25
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: biegunka, poczatkowy objaw wielu chorób

Postautor: opal » ndz 06 lut 2011, 11:30

Witam.Dwóch inteligentnych ludzi czyta ten sam tekst i wyciąga tak różne wnioski.Ja jako podsumowanie tematu czytam"Jeżeli ktoś zdrowo się odżywia i dobrze się czuje,nie ma powodu,dla którego miałby zażywać suplementy".Drugi hodowca ,człowiek młody, wsparty teoretyczną wiedzą swojego brata weta ,daje swoim ptakom systematycznie same kartofle i schabowego a raz czy dwa w tygodniu sypie im na talerz garść syntetyków i twierdzi,że postępuje prawidłowo bo przestrzega podanego na opakowaniu dawkowania.A potem jest zdziwienie,że nazywam polskich współczesnych hodowców ludżmi sterowanymi i prowadzonymi za rączkę przez różnego rodzaju macherów, i speców od marketingu wielkich koncernów farmaceutycznych.Dziwię się,że sami jedzą całe zestawy surówek,owoce oraz warzywa i nie wyobrażają sobie innych posiłków,a w hodowli za podszeptem różnego rodzaju Szeleszczuków podają chemiczne zamienniki.I jeszcze są przekonani,że robią to dla dobra swoich pupili,bo przecież tak jest napisane w niebieskiej broszurce Szeleszczuka,w nowych książkach o gołębiach tak uczą na studiach.A wystarczy posłuchać starych hodowców na wsiach by poznać jak ma wyglądać prawidłowe żywienie.Wystarczy być wnikliwym obserwatorem przyrody wystarczy obserwować jak zachowuje się stado gołębi w wolnym nieskrępowanym oblocie,by poznać prawdę.Jednak to co stare to zacofane,to złe,my wiemy lepiej bo my jesteśmy światli i nowocześni i przecież tak tak doradzają nowocześni dietetycy,spece od hodowli i inni nowocześni znachorzy,którzy gołębia mieli przed sobą tylko na sekcyjnym stole.Nigdy nie trzymali gołębi i nigdy nie wykarmili ustami młodego krótkodzioba.Pozdrawiam.
opal
 
Posty: 738
Rejestracja: ndz 30 sty 2011, 10:19

Re: biegunka, poczatkowy objaw wielu chorób

Postautor: Viscu94 » ndz 06 lut 2011, 14:30

Witam.
W gdy zaczynałem hodowlę (brat hodował pocztowe) pierwsze garłacze podarował mi tata były to dwa czerwone i dwa żółte straszne koki nienadające się do hodowli. Następne gołębie zacząłem już sprowadzać sam nie od jakichś wybitnych hodowców ponieważ nie było mnie na to stać, a rodzice byli raczej niezadowoleni, że sprowadzam gołębie. Zbierałem pieniądze które dostawałem do szkoły na jedzenie i jeździłem po wszystkich okolicznych wsiach szukając gołębiarzy. Wtedy poznałem paru ale głównie jeździłem do gościa po 70-ce. Pierwsze nabyłem od niego za 60 zł starą parę siwych szymli udało mi się po nich wyciągnąć tylko jednego młodego ponieważ samica rzadko nosiła jajka. Jeżdżę do tego starszego gościa (Szulkina) do teraz. Kiedy go poznałem, nie używał on syntetycznych witamin ale nie podawał także warzyw, co gołębie sobie "upolowały" na polach to było ich.Od kiedy pamiętam to miał on zdrowe gołębie, nigdy nic nie chorowało, czasem zdarzyło się, że jakiegoś słabszego jastrząb upolował lub, że młodziki padły. Teraz Szulkin za moją namową zaczął podawać witaminy itp i jakoś nic się nie pogorszyło, a nawet więcej młodych się odchowuje. Moi dziadkowie także hodują gołębie (jeden pocztowe drugi rasowe) obaj podają witaminy itp. chociaż to osoby starej daty. Mój Brat to poszedł na studia raczej z powołania. Gołębie były u nas od kiedy pamiętam. Brat najpierw hodował garłacze a później pocztowe. Więc wiedza mojego brata, to nie tylko wiedza zdobyta na studiach ponieważ na studiach nie ma zbyt dożo zajęć poświęconych gołębiom. Wszyscy weterynarze od gołębi, dobrzy weterynarze doszli to swojej wiedzy głównie dzięki sobie. Oczywiście studia im w tym pomogły. Moi dziadkowie hoduję gołębie już wiele lat i mają naprawdę dużą wiedzę na ten temat. A my od nich przejmujemy tę wiedzę i troszkę ją udoskonalam dzięki wiedzy nabytej gdzieś indziej. Człowiek całe życie pogłębia wiedzę więc uważam, że trzeba mieć otwarty umysł i być otwartym na wiedzę dzisiejszych czasów. Tym samym nie zapominać o wiedzy zdobytej przez naszych przodków. Ale także trzeba uważać na ludzi chcących dorobić się na niewiedzy innych. Takich ludzi którzy twierdzą, że dzięki ich produktom ptaki będą doskonałe, trzeba uważać na ludzi którzy starają się udowodnić, że odkryli złoty środek.
Pozdrawiam.
W.K
Viscu94
 
Posty: 62
Rejestracja: ndz 30 sty 2011, 19:25
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: biegunka, poczatkowy objaw wielu chorób

Postautor: opal » ndz 06 lut 2011, 17:42

Witam.Nic dodać nic ująć.Jednak ten Szulkin nie zrezygnował z natury.Wzbogacił ją tylko o suplementy,dlatego ma zdrowsze ptaki i więcej młodych.Pozdrawiam.
opal
 
Posty: 738
Rejestracja: ndz 30 sty 2011, 10:19

Poprzednia

Wróć do rozpoznanie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości